1896
opisano pierwszy przypadek dysleksji w “British Medical Journal”. Opisany został 14-letni chłopiec, który, mimo tego, że był inteligentny i nie miał trudności w nauce matematyki, nie mógł nauczyć się czytania. Lekarz W. Pringle Morgan, określił jego trudności mianem wrodzona ślepota słów.
1896
opisano pierwszy przypadek dysleksji w “British Medical Journal”. Opisany został 14-letni chłopiec, który, mimo tego, że był inteligentny i nie miał trudności w nauce matematyki, nie mógł nauczyć się czytania. Lekarz W. Pringle Morgan, określił jego trudności mianem wrodzona ślepota słów.
1900 i 1917
pierwsze monografie na temat dysleksji. Autorem publikacji był szkocki lekarz okulista dr J. Hinshelwood. Wysunął on tezę o dziedziczności dysleksji. Po raz pierwszy użył terminu dysleksja wrodzona (congenital dyslexia) na określenie trudności w uczeniu się dzieci.
1925
dr S.T. Orton (1879-1949) amerykański neurolog i psychiatra przedstawił pierwszą teorię dotyczącą powstawania zaburzeń czytania. Znalazł związek między nieprawidłową lateralizacją a dysleksją. Wśród dzieci z dysleksją częściej występuje leworęczność, niezborność ruchów, zaburzenia orientacji w przestrzeni, opóźnienie w nabywaniu mowy, a także przypadki jąkania. Zaproponował zastąpienie terminu “dysleksja wrodzona”, stosowanym do dziś – “rozwojowa”.
1938
S. Baley zamieścił w swoim podręczniku “Psychologia wychowawcza w zarysie” podrozdział poświecony trudnościom w czytaniu i pisaniu, które określano wtedy mianem legastenii (termin nadal używany w literaturze niemieckojęzycznej).
1949
założono pierwszą organizację, zajmującą się problematyką dysleksji – The Orton Dyslexia Society. Dziś jest to Międzynarodowe Towarzystwo Dysleksji (International Dyslexia Association – IDA www.interdys.org).
1965
powstała pierwsza w Polsce monografia na temat zaburzeń rozwojowych.Jeden z rozdziałów H. Spionek poświeciła trudnościom w czytaniu i pisaniu. Praca ta zapoczątkowała diagnozowanie dysleksji rozwojowej w polskich poradniach psychologiczno-pedagogicznych.
1968
opracowanie przez Międzynarodowy Kongres Neurologów w Dallas definicji dysleksji.
1987
powstaje Europejskie Towarzystwo Dysleksji (European Dyslexia Association – EDA). Siedziba EDA znajduje się w Szwajcarii.
1990
z inicjatywy prof. dr hab. M. Bogdanowicz powstało Polskie Towarzystwo Dysleksji (PTD), które zostało zarejestrowane w 1991 r. jako organizacja o zasięgu ogólnopolskim. PTD weszło w skład EDA.
1993
Europejskie Towarzystwo Dysleksji ogłosiło rok 1993 rokiem Wczesnego Rozpoznawania Dysleksji. W Polsce Ministerstwo Oświaty i Wychowania wydało przepis dotyczący uczniów dyslektycznych, w którym użyto sformułowania “nauczyciel może uwzględnić trudności ucznia”.
1999
MEN wydało rozporządzenie, w którym użyto sformułowania “nauczyciel jest zobowiązany obniżyć wymagania w stosunku do ucznia, u którego stwierdzono specyficzne trudności w uczeniu się”.
2001 i 2002
MENiS wydaje rozpoządzenie w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania egzaminów i sprawdzianów w szkołach publicznych (2001, zmiana w 2002). “Nauczyciel jest obowiązany, na podstawie opinii publicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej, w tym publicznej poradni specjalistycznej, dostosować wymagania edukacyjne (…) do indywidualnych potrzeb psychofizycznych i edukacyjnych ucznia, u którego stwierdzono zaburzenia i odchylenia rozwojowe lub specyficzne trudności w uczeniu się, uniemożliwiające sprostanie tym wymaganiom (…).
Dostosowanie wymagań edukacyjnych (…) następuje także na podstawie opinii niepublicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej, w tym niepublicznej poradni specjalistycznej (…).”
2004
MENiS wydaje rozporządzenie, w którym podtrzymuje stanowisko w sprawie dostowania się nauczyciela do potrzeb edukacyjnych ucznia. “Nauczyciel jest obowiązany, na podstawie opinii publicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej, w tym publicznej poradni specjalistycznej, dostosować wymagania edukacyjne (…) do indywidualnych potrzeb psychofizycznych i edukacyjnych ucznia, u którego stwierdzono zaburzenia i odchylenia rozwojowe lub specyficzne trudności w uczeniu się, uniemożliwiające sprostanie tym wymaganiom.”


Obecnie w sformułowaniu MEN nie ma mowy o obniżaniu wymagań ale o ich dostosowaniu. Ta informacja może wprowadzać rodziców w poważny błąd.
Dziękujemy bardzo – artykuł został zaktualizowany.